Do pierwszej edycji programu LIDER UP, organizowanego przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju, zgłoszono 708 formularzy rekrutacyjnych. Do pierwszej fazy zakwalifikowano sto osób. Projekt mgr. inż. Jakuba Więckowskiego zajął 29. miejsce, uzyskując taką samą liczbę punktów jak projekty sklasyfikowane na pozycjach 26-28.
To wynik, który pokazuje nie tylko potencjał samego pomysłu, lecz także rosnącą rolę młodych badaczy w Instytucie Łączności - PIB. IŁ to bowiem nie tylko doświadczeni naukowcy z wieloletnim dorobkiem. To również nowe pokolenie specjalistów, którzy sięgają po najbardziej aktualne technologie, łączą różne dziedziny wiedzy i myślą o badaniach od razu w perspektywie ich praktycznego wykorzystania.
Program dla przyszłych liderów badań
LIDER UP jest nową odsłoną jednego z najbardziej prestiżowych programów wspierających młodych naukowców w Polsce. Jego celem nie jest wyłącznie sfinansowanie ciekawego pomysłu. Program ma przygotować uczestników do samodzielnego planowania i prowadzenia projektów badawczo-rozwojowych, kierowania zespołem oraz współpracy z przedsiębiorstwami i instytucjami zainteresowanymi wdrażaniem nowych rozwiązań.
Pilotażowy konkurs składa się z trzech faz: szkoleniowo-mentoringowej, projektowej i przedwdrożeniowej. Jego łączny budżet wynosi 100 mln zł, z czego 80 mln zł przeznaczono na realizację projektów w fazie drugiej, a 14 mln zł - na prace prowadzące do wdrożenia ich rezultatów.
Zakwalifikowanie do pierwszej fazy nie oznacza więc jeszcze przyznania pełnego finansowania projektu. Jest natomiast przepustką do intensywnej pracy nad koncepcją i rywalizacji o udział w kolejnych etapach.
Pierwsza faza programu ma charakter szkoleniowo-mentoringowy. Obejmuje spotkania z prowadzącymi i mentorami, podczas których rozwijane są kompetencje związane m.in. z planowaniem i zarządzaniem projektem, przygotowaniem badań, aspektami wdrożeniowymi oraz budowaniem zespołu
- wyjaśnia Jakub Więckowski.
W najbliższym czasie naukowiec będzie dopracowywał koncepcję systemu, weryfikował jej założenia z mentorami i przygotowywał wniosek do następnej fazy. O jego dalszym udziale zdecydują m.in. wartość naukowa projektu, innowacyjność, wykonalność oraz możliwość praktycznego wykorzystania rezultatów.
Sztuczna inteligencja, która pomaga podejmować decyzje
Projekt Jakuba Więckowskiego nosi tytuł „System wspomagania identyfikacji i oceny istotności kryteriów decyzyjnych z wykorzystaniem LLM”. Za tym technicznym określeniem kryje się problem, z którym regularnie mierzą się przedsiębiorstwa, administracja publiczna, samorządy i instytucje naukowe.
Zanim zostanie podjęta złożona decyzja, trzeba ustalić, jakie czynniki powinny zostać wzięte pod uwagę oraz które z nich są najważniejsze. Tymczasem ten początkowy etap bywa oparty przede wszystkim na intuicji i doświadczeniu ekspertów. Może być czasochłonny, podatny na przeoczenia, a niekiedy wymaga także przygotowania osobnych analiz i narzędzi informatycznych.
Dobrym przykładem jest wybór wykonawcy inwestycji. Cena może być istotna, ale nie musi być jedynym ani najważniejszym kryterium. Należy również rozważyć doświadczenie wykonawcy, termin realizacji, jakość proponowanych rozwiązań, ryzyko opóźnień czy późniejsze koszty utrzymania. System rozwijany przez naukowca z IŁ-PIB miałby analizować opis problemu i dostępne dokumenty, proponować zestaw kryteriów, wykrywać ich powtórzenia lub zależności, a następnie pomagać użytkownikowi określić ich względne znaczenie.
Rozwiązanie ma łączyć możliwości dużych modeli językowych z uznanymi metodami wielokryterialnej analizy decyzyjnej, takimi jak AHP, FUCOM, BWM oraz RANCOM.
Najważniejszą nowością jest stworzenie jednolitego środowiska, w którym LLM nie są jedynie dodatkowym narzędziem do generowania tekstu, ale stają się elementem formalnego procesu analizy decyzyjnej
- podkreśla Więckowski.
Model językowy mógłby analizować informacje, proponować i porządkować kryteria, zadawać pytania uzupełniające oraz przekładać wyrażone słowami preferencje użytkownika na dane wykorzystywane przez matematyczne metody ustalania wag. Ostateczna decyzja zawsze należałaby jednak do człowieka.
Człowiek pozostaje w centrum
Wykorzystanie sztucznej inteligencji w odpowiedzialnych procesach decyzyjnych wiąże się również z ryzykiem. Model może wygenerować nieprawdziwą informację, pominąć ważny czynnik albo niewłaściwie zinterpretować preferencje użytkownika. Dlatego projekt nie zakłada bezkrytycznego przekazania decyzji algorytmowi.
Chodzi nie o zastąpienie eksperta przez LLM, ale o stworzenie kontrolowanego narzędzia, które pozwala ekspertowi podejmować decyzje szybciej i w bardziej uporządkowany sposób
- zaznacza badacz.
Jednym z zadań projektu będzie zbadanie sposobów ograniczania błędów modeli. System ma wykorzystywać m.in. mechanizmy walidacji wyników oraz podejście human-in-the-loop, w którym człowiek sprawdza propozycje sztucznej inteligencji i zachowuje kontrolę nad całym procesem. Będzie mógł rekomendacje modelu zaakceptować, poprawić albo odrzucić.
Planowane badania obejmą przedstawicieli środowiska akademickiego, przedsiębiorstw i jednostek samorządowych. Pozwolą sprawdzić, czy wsparcie LLM rzeczywiście zwiększa kompletność i trafność kryteriów, poprawia spójność przypisywanych im wag, skraca czas pracy oraz zmniejsza obciążenie osób uczestniczących w podejmowaniu decyzji. To istotne, ponieważ celem projektu nie jest jedynie stworzenie efektownej aplikacji wykorzystującej modne rozwiązania AI, ale rzetelna, empiryczna ocena ich przydatności.
Znaczący sukces i początek wymagającej drogi
Wysoka pozycja projektu w konkursie jest potwierdzeniem, że zaproponowana koncepcja została doceniona zarówno pod względem naukowym, jak i wdrożeniowym. Atutem projektu jest połączenie badań nad rzeczywistym wpływem modeli językowych na jakość podejmowania decyzji z perspektywą stworzenia działającego narzędzia dla przedsiębiorstw i instytucji publicznych.
Dla Jakuba Więckowskiego udział w programie oznacza także szansę na przejście do roli samodzielnego kierownika projektu: zbudowanie własnego zespołu, zaplanowanie badań, zarządzanie pracami i przygotowanie ich wyników do wdrożenia.
Udział w LIDER UP będzie dla mnie możliwością rozwinięcia nie tylko kompetencji naukowych, ale również umiejętności związanych z prowadzeniem projektu badawczo-rozwojowego - od doprecyzowania koncepcji, przez planowanie prac i zarządzanie zespołem, aż po przygotowanie rozwiązania do wdrożenia
- mówi naukowiec.
Realizacja przedsięwzięcia będzie wymagała współpracy specjalistów z zakresu wielokryterialnej analizy decyzyjnej, badań operacyjnych, sztucznej inteligencji, modeli językowych, tworzenia aplikacji, integracji systemów oraz analizy danych eksperymentalnych. Tym samym projekt dobrze pokazuje interdyscyplinarny charakter współczesnych badań prowadzonych w IŁ-PIB.
Jakub Więckowski rozwija swoją działalność w Zakładzie Zaawansowanych Technik Informacyjnych, kierowanym przez dr. inż. Janusza Granata, w zespole badawczym prof. Instytutu dr. hab. inż. Wojciecha Sałabuna. To środowisko zajmujące się m.in. metodami wspomagania decyzji, sztuczną inteligencją i analizą danych. Sukces młodego naukowca pokazuje, jak ważne jest łączenie doświadczenia uznanych badaczy z energią, pomysłami i ambicjami osób dopiero budujących własną pozycję naukową.
Od publikacji do praktycznego rozwiązania
Docelowym rezultatem projektu ma być interaktywny system prowadzący użytkownika przez proces definiowania kryteriów i ustalania ich znaczenia. Pierwszą miarą sukcesu będzie zdobycie wiarygodnej wiedzy o tym, kiedy i w jaki sposób modele językowe mogą poprawiać jakość tego procesu. Kolejną - stworzenie działającego MVP, czyli podstawowej wersji produktu, którą będzie można przetestować z rzeczywistymi użytkownikami.
Ambicje sięgają jednak dalej.
Największym sukcesem byłoby połączenie obu tych elementów z rzeczywistym wdrożeniem systemu. Oznaczałoby to, że wyniki badań nie pozostałyby wyłącznie w sferze publikacji naukowych, ale przełożyłyby się na rozwiązanie, które realnie pomaga organizacjom podejmować bardziej uporządkowane, przejrzyste i świadome decyzje
- podsumowuje Jakub Więckowski.
Zakwalifikowanie się do LIDER UP jest zatem ważnym osiągnięciem, ale równocześnie początkiem wymagającej drogi. Dla młodego badacza - szansą na naukową samodzielność i rozwój kompetencji lidera. Dla Instytutu - potwierdzeniem, że potrafi tworzyć warunki, w których młodzi naukowcy podejmują ambitne wyzwania i z powodzeniem konkurują w skali kraju. A dla odbiorców przyszłych rozwiązań - zapowiedzią technologii, która może pomóc podejmować lepsze decyzje bez odbierania człowiekowi prawa do ostatniego słowa.