Koniec jednej sekundy, która sprawiała wielkie problemy
Na pierwszy rzut oka trudno uwierzyć, że pojedyncza sekunda może stanowić poważne zagrożenie dla współczesnej infrastruktury cyfrowej. A jednak właśnie tak było w przypadku sekund przestępnych (ang. leap seconds).
Wprowadzono je w 1972 roku, aby utrzymywać zgodność uniwersalnego czasu koordynowanego (UTC), wyznaczanego na podstawie niezwykle precyzyjnych zegarów atomowych, z czasem astronomicznym, zależnym od obrotu Ziemi. Ponieważ nasza planeta nie obraca się z idealnie stałą prędkością, co pewien czas konieczne było dodanie do UTC jednej sekundy. Ostatnią taką korektę przeprowadzono z końcem 2016 roku.
Rozwiązanie, które przez dziesięciolecia służyło astronomii i metrologii, stało się jednak źródłem problemów dla informatyki. Współczesne systemy telekomunikacyjne, energetyczne, finansowe czy transportowe wymagają nieprzerwanej, precyzyjnej synchronizacji. Nieregularne dodawanie sekund przestępnych oznaczało konieczność specjalnego dostosowywania oprogramowania i urządzeń, a nieprawidłowa obsługa korekty mogła prowadzić do awarii i zakłóceń działania usług.
Problem dodatkowo komplikował fakt, że poszczególni producenci stosowali różne metody obsługi sekund przestępnych. To, co miało zapewniać zgodność pomiaru czasu, paradoksalnie mogło prowadzić do jego desynchronizacji.
Przełomowa decyzja po latach międzynarodowych negocjacji
Podczas XXVIII Generalnej Konferencji Miar (CGPM), która odbyła się w dniach 13–15 października 2026 roku we Francji, przyjęto rezolucję otwierającą drogę do zakończenia stosowania sekund przestępnych.
Zgodnie z decyzją od 20 maja 2027 roku UTC stanie się ciągłą skalą czasu, niewymagającą okresowego dodawania lub odejmowania pojedynczych sekund. Dopuszczalna różnica między UTC a czasem astronomicznym UT1 zostanie zwiększona do jednej godziny. W praktyce oznacza to, że konieczność ewentualnej przyszłej korekty zostanie odsunięta o wiele stuleci.
To historyczna zmiana zasad międzynarodowego pomiaru czasu, a zarazem odpowiedź na potrzeby gospodarki coraz silniej zależnej od precyzyjnej synchronizacji systemów cyfrowych.
Polski wkład w światowy sukces
Wśród osób, które przez lata zabiegały o rozwiązanie problemu sekund przestępnych, ważną rolę odegrał dr inż. Włodzimierz Lewandowski, ekspert Instytutu Łączności – PIB, światowej klasy specjalista w dziedzinie metrologii czasu i technik synchronizacji satelitarnej.
Dr Lewandowski przez blisko 30 lat pracował w Międzynarodowym Biurze Miar (BIPM) we Francji, gdzie kierował pracami związanymi z wyznaczaniem i utrzymywaniem międzynarodowych skal czasu. Od wielu lat uczestniczy również w pracach Międzynarodowego Związku Telekomunikacyjnego (ITU), reprezentując polskie stanowisko w sprawach dotyczących standardów pomiaru i rozpowszechniania czasu.
Szczególnie istotny etap tych działań przypadł na lata 2021–2023. Dr Lewandowski wspólnie z Tomaszem Widomskim, ekspertem firmy ELPROMA, przygotował merytoryczny wkład polskiej delegacji do prac grupy ITU-R WP 7A. Ich inicjatywa uzyskała szerokie międzynarodowe poparcie środowiska przemysłowego.
W 2022 roku, podczas konferencji International Timing and Sync Forum (ITSF), petycję popierającą rezygnację z sekund przestępnych wsparło ponad 90% reprezentowanych tam firm działających na globalnym rynku synchronizacji czasu, w tym przedsiębiorstwa technologiczne związane z inicjatywą Open Compute Project.
Istotnym osiągnięciem był następnie Światowy Kongres Radiokomunikacyjny WRC-23 w Dubaju, podczas którego uzgodniono rozwiązanie umożliwiające odejście od sekund przestępnych najpóźniej do 2035 roku. Polski wkład w negocjacje uzyskał poparcie m.in. Stanów Zjednoczonych, Japonii i Francji.
Obecna decyzja Generalnej Konferencji Miar stanowi zwieńczenie wieloletnich międzynarodowych starań, w które polscy eksperci wnieśli znaczący wkład.
W uznaniu zasług dla rozwoju technik synchronizacji czasu oraz komunikacji elektronicznej, 7 lipca 2025 roku dr inż. Włodzimierz Lewandowski i Tomasz Widomski zostali uhonorowani przez Wicepremiera, Ministra Cyfryzacji Krzysztofa Gawkowskiego Odznakami Honorowymi za Zasługi dla Komunikacji Elektronicznej. Wyróżnienia przyznano na wniosek Dyrektor Instytutu Łączności – PIB.
Sukces nie oznacza końca zagrożeń
Rezygnacja z sekund przestępnych rozwiązuje istotny problem międzynarodowej metrologii czasu, ale nie eliminuje wszystkich zagrożeń związanych z synchronizacją systemów informatycznych i przemysłowych.
Szczególnym wyzwaniem pozostaje bezpieczeństwo urządzeń odbierających sygnały globalnych systemów nawigacji satelitarnej GNSS, takich jak GPS, Galileo, GLONASS czy BeiDou. Wiele wykorzystywanych obecnie odbiorników nadal posiada mechanizmy reagowania na informacje o zapowiadanych sekundach przestępnych.
Jak zwracają uwagę eksperci zajmujący się cyberbezpieczeństwem synchronizacji, mechanizmy te mogą być potencjalnie wykorzystywane podczas ataków polegających na podszywaniu się pod prawdziwe sygnały satelitarne (spoofing). Fałszywa informacja o korekcie czasu mogłaby spowodować niepożądany skok wskazań zegara w podatnym urządzeniu, a w konsekwencji zakłócić pracę systemów, które korzystają z dostarczanej przez nie informacji o czasie.
Problem ma szczególne znaczenie dla infrastruktury krytycznej, w tym energetyki, telekomunikacji, transportu i przemysłu.
Dlatego kolejnym zadaniem będzie dostosowanie urządzeń i oprogramowania do nowych zasad wyznaczania UTC, weryfikacja odporności istniejących systemów na manipulowanie sygnałami czasu oraz rozwijanie niezależnych, wiarygodnych źródeł synchronizacji.
Czas ma strategiczne znaczenie
Znaczenie precyzyjnego i bezpiecznego pomiaru czasu systematycznie rośnie wraz z rozwojem sieci 5G i 6G, systemów satelitarnych, energetyki inteligentnej, usług chmurowych i infrastruktury cyfrowej państwa.
Zagadnienia te należą do obszarów zainteresowania naukowego Instytutu Łączności – PIB. Prowadzone w Instytucie prace obejmują m.in. metrologię czasu, bezpieczeństwo systemów GNSS oraz identyfikację zakłóceń sygnałów satelitarnych, które mogą wpływać na funkcjonowanie infrastruktury krytycznej.
Decyzja z 15 października 2026 roku jest zatem nie tylko przełomem w historii światowej metrologii, ale również powodem do szczególnej satysfakcji dla Instytutu Łączności. Pokazuje, że wiedza i wieloletnia konsekwencja polskich ekspertów mogą mieć realny wpływ na kształtowanie rozwiązań technologicznych stosowanych na całym świecie.
Dr. inż. Włodzimierzowi Lewandowskiemu serdecznie gratulujemy udziału w tym historycznym osiągnięciu!